Zmiany w prawie telekomunikacyjnym

Nowelizacja prawa telekomunikacyjnego, która weszła w życie w grudniu 2018 roku, przyniosła kilka zmian dla użytkowników sieci komórkowych, stacjonarnych oraz telewizji satelitarnych. Co się zmieniło?
Zmiana usystematyzowała nareszcie kwestie odstąpienia od umowy w przypadku zmiany jej warunków przez telefon oraz Internet. Rozbieżności wynikały z tego, iż prawo telekomunikacyjne dawało na nie 10 dni a prawo konsumenta 14. Nowelizacja wprowadziła 14-dniowy czas na odstąpienie od umowy jako obowiązujący. Kolejna zmiana dotyczy SMS-ów premium. Nowelizacja bowiem wprowadza również znaczące zmiany w usługach o podwyższonej opłacie. Pozostaje mieć nadzieję, że wpłynie to na praktyki prowadzone przez rzeszę nieuczciwych firm, które proponują konkursy z nieistniejącymi nagrodami, bony do sklepów czy nawet odwracanie negatywnych wróżb za pomocą drogich smsów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi obecnie wiele postępowań przeciwko takim praktykom. Nowelizacja wprowadza konieczność pozyskania zgody konsumenta przed świadczeniem takiej usługi. Ponadto wprowadza kwotę 35 zł, do której abonent może ponosić koszty smsów premium w jednym okresie rozliczeniowym. Przy czym zainteresowanym abonentom operator musi zapewnić możliwość wyboru innego pakietu np. na 0 zł, 35 zł, 100 zł czy 200 zł. Konsument może również zupełnie zablokować takie usługi w tym także bezpłatne połączenia przychodzące. Jeśli użytkownik o taką blokadę poprosił, a mimo to operator jej nie założył, to abonent nie ponosi kosztów takiej usługi.

KKw,fot.Republica/Pixabay

Stali klienci mają lepiej

Najczęściej w sieciach komórkowych jest tak, że atrakcyjne warunki dostają tylko nowi klienci. Jednakże chyba coś się w tej materii zmienia za sprawą T-Mobile.
Operator postanowił bowiem zarówno nowym, jak i wieloletnim klientom zaproponować nowy standard usług. Pierwszym sygnałem znaczących zmian jest zaproponowana oferta rodzinna, gdzie w ramach jednej umowy można zarejestrować zarówno jeden, jak i dziesięć numerów telefonów. Co ważne im więcej numerów tym wyższe rabaty. Jeśli zarejestrujemy dwa numery to na każdy mamy 10 zł zniżki. Jeśli trzy i więcej to po 15 zł zniżki za każdy numer. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że podczas trwania umowy, czyli w czasie dwóch lat możemy w dowolnym momencie dopisywać oraz usuwać kolejne osoby. Do umowy można także dobrać internet domowy, który traktowany jest jak kolejny członek naszej rodziny, a co za tym idzie, cena za każdy numer się zmieni. Z oferty rodzinnej mogą skorzystać zarówno nowi klienci, jak i osoby, które są już abonentami T-Mobile, jeśli stwierdzą, że taka opcja jest dla niż korzystniejsza. Ze zmianami nie trzeba czekać do końca umowy. Wystarczy zatelefonować na infolinię i dowiedzieć się co możemy w tej sprawie zmienić. Należy się spodziewać, że kolejni operatorzy pójdą w ślad za T-Mobile i również zaproponują rozwiązania, które będą atrakcyjne zarówno dla klientów nowych, jak i tych, którzy są już jej abonentami. Może to sprawić, że za jakiś czas takie podejście stanie się obowiązującym standardem.

(MM/fot.soyvanden/Pixabay)

Polacy stawiają na płatności mobilne

Cyfryzacja w naszym kraju postępuje sukcesywnie. Jednym z jej przejawów jest dynamiczny rozwój płatności mobilnych, które Polacy wprost pokochali.
Za pomocą telefonu i innych urządzeń mobilnych płacimy zarówno za zakupy w Internecie, jak i sklepach stacjonarnych. Najczęściej, jeśli ktoś wypróbuje tę usługę, to przekonuje się do niej na stałe. Płatności mobilne są wygodne i szybkie ponadto właściwie eliminują konieczność posiadania przy sobie portfela z gotówką czy karty płatniczej. W tej sytuacji nie dziwi fakt, że nasz kraj wysuwa się na prowadzenie w tej materii wśród innych krajów europejskich. W 2017 roku już około 800 tysięcy kart płatniczych było spiętych z telefonami komórkowymi. Oprócz płacenia telefonami bardzo często używamy także bankowych aplikacji mobilnych. W pierwszym kwartale 2018 liczba użytkowników tego typu oprogramowania wyniosła ponad 7 milionów. Co ciekawe jest to wzrost blisko o milion użytkowników względem poprzedniego kwartału. Warto zaznaczyć, że na rynku mobilnych usług finansowych panuje tym samym coraz większa konkurencja, ponieważ każdy z banków chce zyskać dla siebie kawałek z tego usługowego „tortu”. Dla klientów oznacza to coraz atrakcyjniejsze warunki, więc jest się z czego cieszyć. Najczęściej płacimy mobilnie za książki oraz płyty z muzyką. Często także za bilety na koncerty, do kina i teatru oraz sprzęty elektroniczne, oraz artykuły dla dzieci. Na uwagę zasługuje także fakt, że także za większe zakupy jak wycieczki, ubezpieczania oraz nieruchomości coraz częściej płacimy mobilnie.

(MM/fot.StockSnap/Pixabay)

Dawny polski monopolista telekomunikacyjny zbroi się w światłowody.

Orange w walce o klientów internetu światłowodowego sięga po pomoc firmy Nexera. Co z tej pomocy wyniknie dla klientów? Przekonajmy się.
Niedawno Orange poinformowała opinię publiczną o podpisaniu umowy z firmą Nexera w zakresie budowanej przez nią sieci światłowodowej w czterech województwach. Sieć ta jest tworzona między innymi z wykorzystaniem pieniędzy pochodzących z funduszy europejskich. Wartość podpisanej umowy pozostaje tajemnicą, jednakże wiadomo, że Orange będzie płaciło jedynie za wykorzystaną przez siebie część infrastruktury, a opłaty będą zależne od liczby klientów firmy aktywnie z niej korzystających. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w lipcu bieżącego roku T-Mobile zapłaciło z góry 275 milionów złotych za dostęp do istniejącej infrastruktury światłowodowej Orange i dodatkowo zobowiązał się do opłat za każdego podłączonego klienta. Nexera stanowi wspólne przedsięwzięcie znanego koncernu Nokia oraz firmy Infracapital będącego infrastrukturalnym ramieniem funduszu inwestycyjnego należącego do grupy ubezpieczeniowej Prudencial. Kooperatywa ta dostała w ubiegłym roku kalendarzowym 0,5 miliarda publicznego dofinansowania na budowę sieci światłowodowej w województwach świętokrzyskim, łódzkim, warmińsko-mazurskim oraz pomorskim. Szacuje się, że wydatki kapitałowe związane z budową sięgną bagatela 300 milionów Euro. Do 2020 roku sieć Nexery obejmie swoim zasięgiem 450 tysięcy gospodarstw domowych głównie na terenach podmiejskich oraz wiejskich.

(MM/fot.chaitawat/Pixabay)